fbpx

Preceptor

Chcę uczyć się dwóch języków na raz. Czy to dobry pomysł?

Nauka dwóch języków równocześnie przewija się w Waszych pytaniach regularnie. Czy to możliwe, czy to dobry pomysł, jak to sensownie zrobić? Każdy przypadek jest indywidualny, więc jeśli potrzebujesz indywidualnych wskazówek, to pisz śmiało. Najpierw jednak przeczytaj artykuł, a może znajdziesz odpowiedzi od razu?

W skrócie – dla zabieganych

  • Nauka dwóch języków na raz to zazwyczaj dwa różne przypadki – nauka dwóch od zera albo dołączenie kolejnego języka do nauki.
  • Przed rozpoczęciem nauki każdego języka trzeba zadać sobie kilka ważnych pytań dotyczących Twoich powodów, celów i motywacji do nauki.
  • Musisz to dobrze przemyśleć, bo skuteczna nauka wymaga poświęcenia przez miesiące i lata, więc nie licz na szybki skok.
  • Zaplanuj naukę i powoli pchaj do przodu!

Niemożliwe?

Czytam Wasze pytania, które zadajecie w wielu miejscach, głównie przez Facebooka. Bardzo często powtarza się jedno – chcę uczyć się dwóch języków równocześnie, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Nie wiem, czy to w ogóle jest możliwe.

Skoro to niemożliwe, to dlaczego dzieci młodzież najpóźniej od 7 klasy podstawówki musi uczyć się właśnie dwóch języków na raz? Oczywiście, polska szkoła ma wiele bezsensownych zasad, ale to akurat nie jest jedna z nich.

Nauka nauce nie równa…

Najpierw muszę podzielić pozornie to samo pytanie na dwa przypadki. Pierwszy przypadek, to nauka dwóch języków na tym samym poziomie. Przykładowo: „Bardzo podoba mi się hiszpański, do pracy potrzebny mi jest niemiecki. Czy mogę uczyć się ich na raz?”. W takim wypadku startujemy z nauką od zera albo jeden język wznawiamy po latach.

Drugi przypadek, to nauka dwóch (i więcej) języków na różnych poziomach. Przykładowa osoba uczy się cały czas niemieckiego, ale chciałaby rozpocząć naukę hiszpańskiego. Taka osoba jest w innej sytuacji, więc oba przypadki trzeba rozpatrzyć osobno.

Nauka dwóch języków od zera

Rozpoczynanie nauki języka od zera samo w sobie nie jest łatwe, a co dopiero nauka dwóch! Zanim porwiesz się z motyką na słońce mocno się zastanów – masz kilka kwestii do przemyślenia:

  • Dlaczego chcesz zaczynać dwa języki na raz?
  • Po co chcesz uczyć się języka A? I po co chcesz znać język B?
  • Ile godzin dziennie, tygodniowo i miesięcznie jesteś w stanie przeznaczyć na naukę języka?
  • Czy masz jakiś konkretny cel i termin nauki?
  • Czy koniecznością jest nauka równocześnie?

Gdy już odpowiesz sobie na te pytania, to będziemy mogli zaczynać.

Dlaczego dwa języki na raz?

W innej sytuacji jest osoba, która jest zmuszona do nauki, niż osoba, która ma taką zachciankę. Powód nauki jest najważniejszy! Dlaczego akurat teraz dwa języki? Dlaczego dwa na raz? Jeśli wydaje Ci się, że nauka jednego języka jest zbyt prosta, więc zabierzesz się za dwa, to radzę od razu dać sobie spokój.

Słyszałam też „nie chcę marnować już więcej czasu, chcę wiedzieć jak najwięcej!”. Takie podejście też nie jest dobre, zaczniesz szybko, z pełnej petardy, a potem równie szybko skończy Ci się paliwo, motywacja spadnie i znów nic z tego nie wyjdzie.

Kolejne powody? „Przyda mi się do pracy” albo „teraz jeden język nie wystarczy”. Słabo. Może się i przyda w pracy, ale czy faktycznie już sprawdziłaś rynek i wiesz, co Ci się przyda i jak to wykorzystasz? Nauka języka trwa długie miesiące i lata, więc nie może być opcją na szybką poprawę warunków.

Po co chcesz uczyć się akurat tego języka?

Najczęściej odpowiedzią na to pytanie jest znów „do pracy” i moja odpowiedź jest taka sama jak akapit wyżej, więc nie będę się powtarzać. Druga najpopularniejsza opcja to „bo mi się podoba”. I tutaj znowu strzelasz sobie w kolano taką odpowiedzią!

To, że coś Ci się podoba nie oznacza od razu, że będziesz to robić, mieć i kochać! Co tak konkretnie podoba Ci się w tym języku? Melodia? Otóż przygotuj się na to, że wcale nie będziesz tak brzmieć! Zastanów się konkretnie i porządnie, bo argument „bo jest fajny” jest zdecydowanie nie wystarczający.

A trzecia opcja, która również ścina z nóg to „bo ten język jest prosty”. A gówno prawda! Każdy język to lata nauki, krew, pot i łzy! No może z tą krwią to przesadziłam. Jeśli chcesz się czegoś nauczyć, to zwyczajnie będziesz musiała nad tym siedzieć. Długimi godzinami, a potem okaże się, że wcale ten język taki prosty nie jest.

Znajdź sobie porządny powód i wtedy warto rozpoczynać naukę!

Ile godzin jesteś w stanie przeznaczyć na naukę języka?

Nauka języka trwa naprawdę długo, a wszystkie mamy ograniczony czas. Nie wydłużysz doby i nie przestaniesz nagle zajmować się pracą i rodziną, bo „uczysz się hiszpańskiego”. Musisz krytycznym okiem spojrzeć na swój dzień i ustalić ile tak właściwie masz czasu.

Może jest to tylko 15 minut dziennie. Może w tygodniu dasz radę wygospodarować jakieś dwie godziny. A może nawet masz trochę więcej! Teraz podziel tą liczbę na dwa, skoro chcesz uczyć się dwóch języków.

Potrzebujesz około 500 godzin żeby móc w miarę swobodnie porozumiewać się z obcokrajowcami. Jeśli masz tylko 15 minut dziennie na naukę, czyli 105 minut w tygodniu. Na dwa języki, czyli na jeden tylko 52,5 minuty. W takim tempie zajmie Ci to 575 tygodni. Czyli około 11 lat. Warto zabierać się za dwa na raz w takiej sytuacji?

Czy masz jakiś konkretny cel i termin nauki?

O ustalaniu celów napisałam już cały artykuł, możesz go sobie tutaj przeczytać. Teraz tylko w skrócie przypomnę Ci, co chodziło. Bez konkretnego celu Twoja nauka jest pozbawiona sensu. I na dodatek wcale nie będziesz długo się uczyć, bo sama dojdziesz do podobnych wniosków.

Co chcesz osiągnąć poprzez naukę języka? W jakim czasie? Jakie odniesiesz z tego korzyści? Czy to Ci się opłaca? Taki cel musisz ustalić w przypadku wszystkich języków, których się uczysz.

Czy koniecznością jest nauka równocześnie?

Dlaczego akurat teraz musisz rozpoczynać naukę równocześnie dwóch języków? Co takiego wyjątkowego się stało? A może właśnie nic, a ta nauka jest tylko Twoją zachcianką? Oczywiście są sytuacje, w których taka nauka jest konieczna. Przemyśl sprawę, porządnie się zastanów jak właściwie wygląda Twoja sytuacja.

Jak rozpocząć naukę dwóch języków na raz?

Dobra, skoro wiesz już na czym stoisz, to pora brać się do roboty. Na początek przygotuj sobie odpowiedni plan:

Bez planu działania zbyt daleko nie zajedziesz. Pamiętaj też o uwzględnianiu odpoczynku i relaksu!

Po kilku tygodniach zaczniesz wątpić w siebie, wtedy warto poczytać:

Proponuję nawet wpisać sobie te artykuły do planu nauki, bo podnoszenie na duchu też jest ważne 🙂

Najtrudniej jest zacząć, a potem…

Najtrudniej jest sensownie zacząć naukę i trwać w niej na tyle długo, żeby stała się przyjemnością i częścią codzienności. Jeśli uczysz się pod przymusem, to nic z tego nie będzie. Nauka musi sprawiać Ci radość.

Dołączam kolejne języki do nauki

Wracamy do tej drugiej osoby, która już zna jeden język i chce rozpocząć naukę drugiego. Tutaj oczywiście sytuacja jest bardziej komfortowa, bo taka osoba ma jakieś pojęcie o nauce i wie co to oznacza.

Jednak pytania, które napisałam wcześniej, nadal mają sens i warto na nie odpowiedzieć. Przemyśleć sprawę porządnie.

Jestem zdecydowana!

Jeśli jednak jesteś już zdecydowana, to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci powodzenia i dać kilka wskazówek. Zajrzyj do następujących artykułów:

Pamiętaj też, że taka nauka jest możliwa i daje efekty! Zwyczajnie oznacza tylko więcej pracy i czasu przeznaczonego na naukę, ale jeśli spełnisz te warunki, to bezproblemowo pokonasz kolejne poziomy językowe.

Twoja kolej!

Koniecznie dawaj znać, jak idzie Twoja nauka języków!

Chcesz zdać egzamin?

Zajrzyj poniżej!

Wpadnij na moje social media!