Plateau? Co to i jak to pokonać?

Plateau. Tajemniczy wyraz. Wprawne oko stwierdzi, że francuski. Zgadza się! I ma naprawdę szerokie zastosowanie. Ale my dzisiaj nie o płaskowyżach, Nigerii, seksuologii ani grupie muzycznej, a właśnie o postępach. Zwłaszcza w przypadku nauki języków!

W skrócie – dla zabieganych

  • Plateau występuje nie tylko podczas nauki języka, ale ogólnie nauki i treningu. Także odchudzania.
  • Zaczyna się nuda i zmęczenie, brak postępów.
  • Przede wszystkim trzeba pogodzić się z rzeczywistością. Tej fazy większość z nas nie uniknie, jest normalną częścią nauki.
  • Warto jednak pozostać optymistą i zwracać uwagę na rozwój, nawet jeśli jest chwilowo zahamowany.
  • W tym momencie spada motywacja, więc trzeba o nią dodatkowo zadbać.
  • Faza plateau to dobry czas na poszukiwanie nowych materiałów, technik i źródeł nauki, a także na zwrócenie większej uwagi na materiały autentyczne.
  • Dobrze jest robić podsumowania osiągnięć i zapisywać wszystko, co udało się zrobić.
  • Ważnym elementem jest sen i odpoczynek. W niektórych przypadkach warto zrobić sobie chwilę przerwy od nauki. Może nawet trochę dłuższą.

Plateau – stagnacja postępów

Plateau w nauce to nic innego jak przerwa, zastój, stagnacja. Ten moment, gdy nauka wydaje się stać w miejscu. To samo może dotyczyć też np. odchudzania, gdy nagle waga się zatrzymuje i nie da się zrzucić tych ostatnich kilku kilogramów.

To samo zjawisko możemy zauważyć podczas nauki gry na instrumencie albo ćwiczeniach fizycznych. Naprawdę bardzo próbujesz, ale masz wrażenie, że ciągle tkwisz w miejscu.

Przyczyny plateau w nauce języków

Faza plateau występuje również oczywiście podczas nauki języków. Najczęściej pojawia się w okolicy poziomu B1/B2, czyli średniozaawansowanego. Dlaczego?

Przede wszystkim na niższych poziomach nauka wydaje się szybka. Bum! Znam owoce. Bum! Potrafię nazywać ubrania. Bum! Już zamówię posiłek w restauracji. Po osiągnięciu poziomu B1 kończą się te “łatwe słówka”. Zaczynają się szczegóły.

Oprócz tego już coś potrafisz zrozumieć, trochę się dogadasz. Znasz na tyle gramatyki, żeby porozumieć się na wakacjach. I jakoś tak spada motywacja, bo już nie uczysz się czasu przeszłego tylko jakiejś strony biernej. I odnosisz wrażenie, że to wcale niepotrzebne, no bo kto tego używa?

Zapewne minął też okres Twojej początkowej fascynacji językiem. To wszystko nie jest już aż takie nowe i egzotyczne. Nie jest już takie ekscytujące. Nie czujesz postępów, bo dużo już wiesz.

Efekty fazy plateau

Spada Ci motywacja. Trudniej jest Ci się skoncentrować. Coraz ciężej wziąć się do nauki. Zaczynasz się zmuszać i zniechęcać jeszcze bardziej. Nauka zaczyna Cię nużyć.

Jak pokonać fazę plateau?

Skoro już wiesz, co to jest, to teraz czas pokonać tę fazę! Tylko w jaki sposób, skoro czujesz się coraz gorzej i coraz mniejszą masz ochotę na kontynuację tego całego zamieszania?

Pogódź się z rzeczywistością

Przede wszystkim musisz pogodzić się z rzeczywistością. Tak już po prostu jest, nie jesteś odosobnionym przypadkiem, niemalże każdy przez to przechodzi.

Faza stagnacji jest jedną z trzech faz uczenia, oprócz fazy progresji (czyli postępów) i fazy regresji (czyli zapominania). Wszystkie są naturalne i występują ciągle.

Bądź optymistą! I sprawdzaj postępy

Faza plateau nie trwa wiecznie, da się z niej wyjść. I zapewne niedługo już się skończy, dużo zależy od Twojego podejścia do nauki.

Jeśli odczuwasz spadek motywacji i brak przyrostu wiedzy, to zacznij częściej sprawdzać postępy. W tym momencie testy są bardzo przydatne! Cofnij się kilka rozdziałów w podręczniku i sprawdź, ile pamiętasz. Jeśli korzystasz z fiszek, to przejrzyj te starsze słówka albo sprawdź, ile ich już masz.

W tym momencie dobrze jest wiedzieć, na czym się stoi i gdzie się już dotarło.

Zadbaj o motywację

Występowanie fazy plateau wiąże się ze spadkiem motywacji, więc teraz trzeba o nią szczególnie zadbać! Napisałam o tym cały poprzedni artykuł, więc wybacz, ale nie będę się powtarzać 🙂 Jeśli jeszcze go nie czytałaś, to zachęcam!

Znajdź nowe techniki

Bardzo możliwe, że to techniki nauki ograniczają Twój rozwój. Musisz wyjść ze swojej strefy komfortu (to teraz takie modne wyrażenie!) i zacząć korzystać z materiałów autentycznych. Serio, spróbuj. Wiadomo, że nie zrozumiesz wszystkiego. Nie o to chodzi.

Poszukaj jakiejś innej aplikacji, innego podręcznika, może jakaś gra? Wypróbuj nowe sposoby nauki i skończ z rutyną. Czasem bardzo pomocny może być nowy zeszyt albo długopis.

Rób podsumowania

Plateau wiąże się z wrażeniem, że stoisz w miejscu. Nie rozwijasz się, znasz już wszystkie najważniejsze rzeczy. W tym momencie warto założyć zeszyt osiągnięć.

Bardzo prosta sprawa, zapisujesz datę, a pod spodem piszesz wszystko, czego się dzisiaj nauczyłaś. Oczywiście nie każde pojedyncze słówko, ale kategoriami. Możesz też dopisać ile nowych słówek poznałaś. Oprócz tego warto dopisać wszelkie pozostałe aktywności związane z językiem, np. obejrzałam filmik w całości w tym języku.

Po miesiącu takich notatek będziesz mieć naprawdę wypasiony dowód tego, co robisz każdego tygodnia i jak bardzo się rozwijasz. Takie spojrzenie wstecz naprawdę jest budujące i podnosi motywację.

Wyśpij się

Sen jest bardzo ważny! Pomaga nam utrwalić wiedzę, uporządkować nowe informacje i daje mózgowi czas na porządki. Niestety bardzo często zaniedbujemy tą część nauki (tak – to też część nauki!). Właśnie dlatego cały następny artykuł na blogu jest o spaniu.

Brak snu może przedłużyć trwanie fazy plateau. Za to jeśli się wyśpisz, to możesz ją zdecydowanie skrócić! Niby mała i nieistotna zmiana, a ma takie efekty.

A może mała przerwa?

W przypadku absolutnego zniechęcenia i znużenia nauką dobrym pomysłem może być przerwa. Odpoczynek od nauki i wykonywanie tylko planu minimum (np. powtórki fiszek).

Zrobienie sobie krótkiej przerwy może zmienić Twoje podejście do nauki. Możliwe, że zatęsknisz za językiem i zacznie Ci go brakować w codziennym życiu. Możliwe, że dopiero wtedy zauważysz, jakie postępy zrobiłaś.

Z drugiej strony musisz uważać, żeby przerwa nie była zbyt długa. Proponuję nie więcej niż dwa tygodnie odpoczynku. Nie jest to jednak sztywna granica. Wszystko zależy od tego, na jakim konkretnie poziomie jesteś i co jest Twoim planem minimum.

Moje doświadczenia z plateau

Może się również okazać, że po upływie dwóch tygodni odpoczynku nadal nie zapałasz miłością do języka. Sama miałam taką sytuację z niemieckim.

Moim celem nauki stał się certyfikat na poziomie B1, który zdałam i stwierdziłam, że potrzebuję przerwy. Jednak nadal nie odczuwam potrzeby powrotu do tego języka, chociaż wiem, że zdecydowanie go tracę. Jest mi coraz trudniej znaleźć potrzebne słowa, bardzo mylą mi się ze szwedzkim.

Z jednej strony jest mi trochę żal, ale z drugiej absolutnie nie widzę w moim obecnym dniu miejsca dla niemieckiego. Po prostu go nie czuję, więc odpuściłam. Wiem też, że zawsze mogę do niego wrócić.

Twoja kolej!

Miałaś kiedyś do czynienia z fazą plateau? W jakim języku? Jak sobie z nią poradziłaś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *