Jak odzyskać kontrolę nad nauką

Kto kontroluje Twoją naukę języka? Pytanie niby proste, ale jednak odpowiedź może okazać się trudniejsza niż przypuszczałeś. Jak zmotywować się do nauki? Dlaczego oblałem test? Dlaczego inni się uczą, a mnie się nie chce? Jak odzyskać kontrolę nad nauką?

Poczucie umiejscowienia kontroli

Ponad 50 lat temu amerykańscy naukowcy… A nie! Amerykański psycholog, Julian Rotter, stworzył teorię o skomplikowanej nazwie – teoria poczucia umiejscowienia kontroli. Na szczęście sama teoria jest prostsza niż jej nazwa, w skrócie – mamy różne sposoby interpretacji przyczyn zdarzeń, które przytrafiły się nam albo komuś innemu.

Wyobraź sobie taką sytuację. Idziesz na spacer do parku, piękna pogoda, słoneczko, ciepło, cicho i przyjemnie. Spacerujesz sobie bez zmartwień i problemów, aż tu nagle PAC! Wdepnąłeś w kupę. Dlaczego?

Eksternalista – świat jest przeciwko mnie

Bo ci przeklęci właściciele psów po nich nie sprzątają! Wszędzie kupy, cała ścieżka w kupach, brudno, śmierdzi i spacer tutaj wcale nie jest przyjemny. Cały mój dzień jest zrujnowany, a buty do wyrzucenia. Zaraz dzwonię po straż miejską niech znajdą właściciela tego psa i wlepią mu mandat. Skandal! 

Internalista – ja kieruję moim losem

Bo nie patrzę, gdzie idę. W tym parku mieszkają dzikie zwierzęta, czasem nawet widzę jak przebiegają. Akurat jedno z nich załatwiło się na ścieżce, muszę uważać i patrzeć pod nogi. Na szczęście nie widzę żadnych innych odchodów w pobliżu. Buty trochę brudne, ale tylko podeszwy, zaraz umyję i mogę dalej spacerować w ten piękny dzień.

Kim jesteś?

Eksternaliści szukają przyczyn zdarzeń (wszystkich, tych dobrych i złych) w świecie, w czynnikach od nich niezależnych. To nie ich wina, to nie ich zasługa. Tak wyszło, tak się zdarzyło, to ktoś inny, to wszechświat. To nie przeze mnie. To nie dzięki mnie. Coś kieruje moim losem. Eksternaliści to osoby o zewnętrznym umiejscowieniu kontroli. Uważają, że na ich życie największy wpływ ma coś innego niż oni sami – Bóg, przeznaczenie, choroba, szczęście.

Internaliści wręcz odwrotnie, są skłonni myśleć, że te sytuacje wynikają z ich czynów. To ich wina, to ich zasługa. To zależy ode mnie, to przeze mnie, to dzięki mnie. Ja się pomyliłem, ja zrobiłem to dobrze. Ja kieruję swoim losem. Internaliści to osoby o wewnętrznym umiejscowieniu kontroli. Wierzą, że sami sterują swoim życiem i sami podejmują decyzje. Wszystko, co im się przytrafia zależy przede wszystkim od ich wysiłku, wkładu pracy, zaangażowania i wpływu.

Kto jest bardziej zmotywowany?

W 1998 roku na Uniwersytecie Columbia (znowu Ameryka…) Claudia M. Mueller wraz z Carol S. Dweck przeprowadziły badanie związane z motywacją internalistów i eksternalistów do nauki. Zebrały grupę 128 dzieci z piątej klasy i dały im do rozwiązania łamigłówki o różnym poziomie trudności. Wszystkim uczestnikom pogratulowały i podkreśliły, że poszło im znakomicie, a nawet lepiej niż pozostałym. Następnie podzieliły ich na dwie grupy. Połowa usłyszała, że poszło im tak dobrze, bo ciężko pracowali, zaś reszta – że są zdolni. 

Wszyscy uczniowie ponownie dostali do rozwiązania łamigłówki  o różnym poziomie trudności – łatwe, średnie i bardzo trudne. Wyniki badań okazały się bardzo interesujące. 

Uczniowie, którzy usłyszeli, że są zdolni skupili się głównie na najłatwiejszych łamigłówkach, niemalże całkowicie zignorowali te najtrudniejsze i spędzili mniej czasu znajdując rozwiązania niż pozostali, bo szybciej się nimi znudzili. Byli mniej zmotywowani. Na dodatek stwierdzili, że zadanie nie było ciekawe i interesujące.

Uczniowie, którzy usłyszeli, że ciężko pracują spędzili większość czasu rozwiązując najtrudniejsze łamigłówki i dłużej byli skupieni na zadaniu, próbując rozwiązać kolejne zagadki. Byli bardziej zmotywowani. Po eksperymencie ocenili, że bardzo podobały im się te wyzwania. 

Dzieci z pierwszej grupy zostały zmotywowane zewnętrznie, przecież nie od nich zależy, że są mądre, tak po prostu jest. Efekty nie są zależne od twojej pracy. Dzieci z drugiej grupy odwrotnie – badaczki zmotywowały je wewnętrznie: ciężko pracujesz i dlatego idzie ci tak dobrze. Wszystko zależy od ciebie.

Związek z nauką języka

No super, a co to ma wspólnego z nauką języka? Pozornie nic, a w praktyce dużo! Znów skorzystamy z Twojej wyobraźni.

Tydzień temu pisałeś test i zaraz dostaniesz jego wyniki. Trochę się stresujesz, sam nie jesteś pewien jak Ci poszło, wszyscy mówili, że trudne i nic nie napisali. Tobie test wydawał się niesamowicie prosty i teraz się zastanawiasz, kto miał rację. Mija chwila i dostajesz sprawdzony test do ręki, obracasz kartkę i na samej górze widzisz wielkie czerwone 25%. Oblałeś. Dlaczego?

Jak już się domyślasz są dwa rozwiązania. Albo nauczycielka się uwzięła i zrobiła strasznie trudny test, a na dodatek nie dało się ściągać, a cała ta nauka jest głupia (eksternalista) albo po prostu uświadomisz sobie, że tak właściwie to wcale nie przyłożyłeś się do nauki, bo zamiast powtarzać słówka wolałeś pooglądać kolejny odcinek tego nowego serialu na Netflixie. Na dodatek po polsku żeby wcale się nie męczyć (internalista). 

Eksternalista odczuwa poczucie krzywdy, a internalista poczucie winy. Komu łatwiej zabrać się do nauki następnym razem?

Internaliści mają łatwiej

Oczywiście, że internalistom! Jeśli odczuwasz, że oblanie testu jest z Twojej winy to potem łatwiej będzie Ci przysiąść i powtórzyć słówka czy odrobić pracę domową. Eksternalista dalej będzie narzekał na tą głupią babę, która nie potrafi uczyć i tylko męczy uczniów, a tak w ogóle to kiedy ona wreszcie pójdzie na emeryturę?!

Osoby o wewnętrznym umiejscowieniu kontroli łatwiej utrzymują motywację, nawet w przypadku niepowodzeń. Gdy czujesz, że masz kontrolę nad swoim życiem i że jesteś odpowiedzialny za to, co Ci się przytrafia, jesteś w stanie coś zmienić. Eksternaliści, osoby o zewnętrznym umiejscowieniu kontroli, mają trudniej, bo po co się męczyć, skoro cały świat jest przeciwko mnie?

No i co z tego?

No super, wszystko ładnie, pięknie, ale jaki ja mam na to wpływ? Otóż masz! 

Zmiana postrzegania świata nie jest łatwa (wg niektórych badań jest niemożliwa), ale nie musisz zmieniać nastawienia do wszystkiego – zmień nastawienie do nauki!

No dobra, łatwo mówić, trudniej zrobić. Niby jak?

Według badań nasze poczucie umiejscowienia kontroli zależy od okoliczności i można je zmienić w zależności od tego, jakie mamy zadanie do wykonania i jak wcześniej poszło nam z podobnymi. Czyli jak raz oblałeś, to teraz patrzysz na ten test bardziej pesymistycznie. Jeśli zdałeś, to wszystko wydaje się prostsze. Teraz najważniejsze pytanie – jak odzyskać kontrolę nad własną nauką?

Utrudnienia w szkole

Niestety szkoła i wszelkie kursy grupowe nie sprzyjają wewnętrznej motywacji. Nie mamy wtedy dużego wpływu na to co i kiedy się uczymy, musimy podążać za nauczycielem i programem nauczania. Zwłaszcza w takich sytuacjach warto zastanowić się w jaki sposób mogę zacząć kontrolować naukę.

Zacznij stopniowo

Nie leć od razu z motyką na słońce, jak to mówiły nasze babcie. Skup się na małych zadaniach, które wykonujesz każdego dnia (albo raczej które powinieneś wykonywać codziennie…). Dokładnie tak, jak w metodzie Kaizen. Odrób pracę domową i zauważ, że ten element kontrolujesz właśnie Ty. Nauczyciel zadaje ćwiczenia do odrobienia, ale to Ty decydujesz, czy faktycznie je zrobisz. Przecież i tak zazwyczaj nie sprawdza, to po co? Właśnie po to! To Twoja decyzja, która sprawia, że się rozwijasz i coraz więcej rozumiesz.

Podjąłeś pierwszy krok, teraz warto skupić się na kolejnym. Powtórz słówka z ostatniej lekcji. Nikt Cię do tego nie zmusza, sam tego chcesz. Jesteś wewnętrznie zmotywowany i odzyskujesz kontrolę nad nauką. To Ty chcesz się uczyć, a nie nauczyciel chce żebyś znał te słówka.

Czemu nie pójść dalej? Pamiętasz ten serial na Netflixie? Tak, ten nowy, który oglądasz? Może spróbujesz obejrzeć go po angielsku z napisami? Chociaż na początek, a potem stopniowo coraz dłuższe fragmenty. Najwyżej obejrzysz go jeszcze raz, po polsku. Dasz radę, przecież chcesz nauczyć się prawdziwego języka, a nie tego z książek!

I tak, krok po kroku, staraj się powoli odzyskiwać kontrolę. Uczysz się dla siebie, wszystko zależy od Ciebie. Nawet jeśli masz rzeczywiście najgorszą nauczycielkę świata, to zawsze możesz ją zaskoczyć tym, jakie robisz postępy.

Ważne, żeby udowodnić samemu sobie – to właśnie ja tutaj rządzę, ja mam kontrolę. Mam wewnętrzne umiejscowienie kontroli i nigdy nie mam problemów z motywacją.

Krok po kroku:

  • przychodź na lekcje
  • odrabiaj prace domowe
  • powtarzaj słówka na bieżąco
  • staraj się mieć kontakt z językiem każdego dnia (seriale, filmy, YouTube, muzyka)

Znajdź cel

Po co się uczysz? Nie dlaczego (“bo muszę!”) tylko po co? Żeby zdać egzamin, dogadać się na wakacjach, znaleźć pracę, utrzymać pracę? Znajdź cel nauki. A potem podziel go na znacznie mniejsze! Na początek coś łatwego, potem dłuższe terminy. Lepiej zacząć od “w tym tygodniu odrobię całą pracę domową z angielskiego”, a potem przejść do “dostanę z następnego testu X %” niż zacząć z grubej rury. Jeśli nie pamiętasz jak wyznaczyć sobie cele, możesz o tym poczytać w moim artykule na ten temat.

Do poczytania

Jeśli zainteresował Cię ten temat i chciałbyś go zgłębić, super! Zachęcam Cię do przeczytania książki Carol S. Dweck (to ta od eksperymentu) Nowa psychologia sukcesu. Jeśli wolisz obejrzeć filmik to polecam Khan Academy – Self esteem, self efficacy, and locus of control (oczywiście po angielsku).

W skrócie – dla zabieganych

Istnieją dwa typy ludzi – jedni mają kontrolę nad swoim życiem, drudzy oddali tę kontrolę innym czynnikom (Bóg, los, szczęście, itd.). Osoby czujący, że mają realny wpływ na swój świat są lepiej zmotywowani do działania, a w przypadku porażki odczuwają poczucie winy. Dzięki temu czerpią przyjemność z nauki i potrafią samodzielnie się zmotywować do pracy i nauki, w tym języka obcego.

Nawet jeśli nie jesteś tym typem osoby, możesz zmienić swoje nastawienie do nauki. Przede wszystkim zacznij od małych kroków (metoda Kaizen), które sprawią, że odzyskasz kontrolę nad własną nauką.

Twoja kolej

Jak tam Twoja motywacja i kontrola? Mam nadzieję, że artykuł okazał się warty czytania. Koniecznie opisz swoje problemy (a może sukcesy?) w komentarzach. Czekam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *