Jak się przygotować do nauki języka?

Masz wielką chęć, zapał i ochotę do nauki, ale jednak coś Cię powstrzymuje? Chcesz nauczyć się już, jak najszybciej, jak najwięcej, ale nie wiesz od czego zacząć? Czujesz się zagubiona? Jest na to rozwiązanie – Twój własny plan nauki!

Ale czy plan nauki nie powinien być stworzony przez nauczyciela? Pewnie, czasem się tak zdarza, ale równie dobrze możesz przygotować go sama.

Jak stworzyć plan nauki i zacząć się (samodzielnie) uczyć

Już wcześniej pisałam o tym, jak ważne jest przejęcie kontroli nad własną nauką i wzięcie odpowiedzialności za efekty (albo ich brak). Dzisiaj chcę pokazać Ci jak w prosty sposób możesz samodzielnie opracować swój plan nauki tak, aby był indywidualnie dopasowany do Twoich potrzeb. Lecimy!

Czeka nas siedem kroków. Każdy z nich jest ważny, ale najważniejsze to nie poddawać się i kontynuować naukę. Warto też pamiętać, że żaden plan nie jest idealny i zawsze można coś ulepszyć. Nie bój się wprowadzać zmian 🙂

Krok pierwszy. Określ swój cel

Tak, o tym też już pisałam. Określenie swojego celu, tego „po co się uczę” jest bardzo ważne z dwóch powodów. Po pierwsze motywacja do nauki (o tym pisałam), a po drugie osiągnięcie zamierzonych efektów.

Jak możesz osiągnąć cel, skoro go nie znasz? Jeśli nie wiesz, gdzie chcesz dojść to jakie to ma znaczenie, którą drogą pójdziesz (parafrazując kota z Cheshire z Alicji w krainie czarów)?

Zapisz, dlaczego chcesz się uczyć i co chcesz osiagnąć. To ma wpływ na wszystkie Twoje kolejne kroki. Twoje potrzeby będą różne w zależności od tego, czy chcesz mieć piątkę na koniec roku szkolnego, zdać egzamin, wyjechać za granicę, czy oglądać filmy w oryginale. Co jest twoim celem?

Zatem pierwszym krokiem w tworzeniu planu nauki jest określenie celu.

Krok drugi. Określ czego musisz się nauczyć

Skoro już wiesz gdzie chcesz dotrzeć, sprawdźmy czego potrzebujesz, żeby się tam znaleźć.

Nie mówimy o takich ogólnikach jak „słówka, gramatyka, czytanie, słuchanie, mówienie, pisanie”. Jestem niemalże pewna, że większość osób będzie potrzebowała wszystkich tych elementów, chociaż w różnym zakresie i w różnym stopniu. Pora określić ten zakres i stopień 🙂

W przypadku egzaminów to prosta sprawa – patrzysz na zakres wymagań opublikowany przez instytucję egzaminującą i gotowe. Tego właśnie musisz się nauczyć.

Podobnie w przypadku dostania dobrej oceny na koniec roku szkolnego – podręcznik, spis treści i z głowy. Ewentualnie czasem dobrze jest porozmawiać z nauczycielem, na pewno doradzi na czym najlepiej się skupić w Twoim przypadku.

Robi się ciekawiej, jeśli uczysz się języka, np. do pracy. Pomyśl wtedy, jaki zakres słownictwa będzie Ci potrzebny. W jakich sytuacjach potrzebujesz języka obcego? Zapisz, zrób z tego długą listę. Kiedy musisz coś powiedzieć, przeczytać, posłuchać, napisać? Ważne, żeby skupić się na konkretach.

Czyli krok drugi tworzenia planu nauki to określenie kiedy potrzebujesz języka obcego.

Krok trzeci. Stwórz listę

Twój plan nauki to po prostu lista rzeczy, które musisz opanować żeby osiągnąć swój cel. Możesz ją zrobić na papierze albo w Wordzie lub Excelu. Dobrym pomysłem jest stworzenie jej w formie wielopoziomowej listy albo mapy myśli.

Zacznij od większych elementów i rozdzielaj je na mniejsze, przykładowo:

Wypisz zarówno kategorie słownictwa oraz zagadnienia gramatyczne, jak i umiejętności, np. „pisanie rozprawki za i przeciw” albo „mail z reklamacją”.

Zrób dość szczegółową listę (dlatego polecam arkusz w Excelu) żeby potem mieć z czego wybierać przy faktycznym zabraniu się do nauki.

Krok czwarty. Sprawdź czego potrzebuje Twój mózg

Wcale nie wysyłam Cię do lekarza, przecież najlepszym ekspertem co do Twojego mózgu jesteś Ty. Sama wiesz, w jaki sposób uczysz się najszybciej.

Zastanów się, czy potrzebujesz wsparcia nauczyciela, czy wolisz skupić się na nauce samodzielnie. Wolisz oglądać filmy i korzystać z technologii, czy raczej skupiasz się na podręczniku, czytaniu i papierowym zeszycie?

Podczas planowania mojej nauki szwedzkiego rok temu utknęłam właśnie na tym punkcie. Początkowo uznałam, że będę uczyć się samodzielnie, bo przecież potrafię to zrobić. Jednak ostatecznie w styczniu 2019 zdecydowałam, że muszę znaleźć nauczyciela. Dlaczego?

Dużo łatwiej jest mi zmotywować się do nauki, gdy czuję nad sobą „bat” w postaci tłumaczenia się na lekcji, dlaczego nie znam słówek i nie odrobiłam pracy domowej. Kolejną motywacją są pieniądze, które inwestuję w naukę. Skoro już płacę za lekcje to powinnam je wykorzystać jak najrozsądniej. Czyli się uczyć.

Określiłam swoje wymagania (60 minut raz w tygodniu, online, mówienie i pisanie), a potem napisałam maila do prawie 20 szkół w całej Polsce. Porównałam oferty, podjęłam decyzję i w tym tygodniu miałam 33 lekcję w tym roku. Dobre uczucie 🙂

Krok piąty. Określ, jak będziesz się uczyć

Ten krok łączy dwa poprzednie. Skoro już wiesz, co potrzebujesz i co lubi Twój mózg to teraz czas to połączyć. Zdecyduj w jaki sposób będziesz uczyć się słówek, jak będziesz ćwiczyć umiejętności, a jak gramatykę?

Jeśli zdecydujesz się na lekcje indywidualne to określ, czy chcesz dostawać prace domowe (i ile, w jakiej formie), czy chcesz mieć testy, co chcesz ćwiczyć podczas lekcji, a co samodzielnie.

Jeśli uczysz się samodzielnie, a potrzebujesz ćwiczyć pisanie i mówienie to zastanów się w jaki sposób zrealizujesz te punkty (znajdziesz też artykuły na ten temat).

Krok szósty. Stwórz nawyk

Nawet jeśli przejdziesz przez te pięć punktów śpiewająco, ale na tym poprzestaniesz, to całe to zamieszanie nie miało sensu. Najważniejsza część tworzenia planu to wprowadzenie go w życie!

Już wiesz, co chcesz osiągnąć, czego potrzebujesz się nauczyć i jak to zrobisz, to pora działać!

Nawet jeśli jesteś mega zapracowaną osobą to na pewno znajdziesz choć 5 minut każdego dnia na naukę. W różnych miejscach, różnymi sposobami. Jeśli absolutnie nie masz pomysłu, jak zacząć, to możesz poczytać mój artykuł o nawykach przydatnych w nauce języka. Wbrew pozorom nie trzeba dużo.

Zablokuj czas na naukę w kalendarzu, powiadom o tym rodzinę i przyjaciół. To jest Twój czas, Twoja odpowiedzialność. Zacznij od małych kroków, nie planuj uczyć się codziennie po 8 godzin nawet, jeśli akurat masz kilka dni wolnego. To niewykonalne.

Krok siódmy. Wybierz właściwe materiały

Nie ma idealnego kursu ani idealnej książki. Musisz poszperać samodzielnie i znaleźć takie materiały, które spełniają trzy warunki. Twoje materiały muszą być:

  1. interesujące
  2. na temat
  3. poprawne

Przede wszystkim materiały, z których korzystasz muszą być dla Ciebie interesujące. Jeśli będziesz się nudzić podczas nauki, to nie będziesz się uczyć. Ułatw sobie zadanie i zrób z nauki przyjemność, a nie przykry obowiązek.

Wybrane przez Ciebie materiały muszą też być odpowiednie dla Twojego celu nauki. Jeśli celujesz w język medyczny, to nie przerabiaj podręcznika dla prawników. Rzecz niby oczywista, a ile osób o tym zapomina…

Nie zapomnij o poprawności źródeł. Oczywiście, że nie będziesz sprawdzać każdej odpowiedzi w kilkunastu miejscach, ale są źródła bardziej wiarygodne i są takie którym ciężej jest zaufać. Postaw na renomowane wydawnictwa, osoby i firmy.

Pamiętaj, że podręcznik wcale nie jest koniecznością. Możesz korzystać ze stron internetowych, aplikacji, audiobooków, Youtube’a i całej masy innych rzeczy. Pamiętaj tylko o ograniczonym zaufaniu, a dasz radę.

Czytaj dalej…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *