Aplikacje do nauki języka – Duolingo

Pierwszy artykuł w nowym cyklu o aplikacjach do nauki języka. Programów mamy mnóstwo, darmowe i płatne, do wszystkiego i bardzo wyspecjalizowane. W tym cyklu postaram się omówić te najpopularniejsze i te ukryte perełki, które warto poznać. Zaczynamy od Duolingo, a w artykule poznasz moją opinię na temat właśnie tej aplikacji.

W skrócie – dla zabieganych

  • Duolingo to aplikacja do nauki 35 języków. W wersji polskiej dostępny jest tylko angielski.
  • Struktura aplikacji podobna jest do gry i właśnie dlatego wciąga i uzależnia. Znajdziemy tutaj poziomy, punkty doświadczenia, klejnoty, odznaki, osiągnięcia i tabelę wyników. A na dodatek można podglądać postępy znajomych.
  • W Duolingo ćwiczymy tłumaczenie, rozumienie ze słuchu, powtarzanie tekstu, dobieranie w pary oraz czytanie. W przypadku niektórych języków dostępne są również interaktywne opowiadania.
  • Skuteczna nauka z aplikacją wymaga spełnienia kilku warunków – przede wszystkim nie szarżuj i pamiętaj o powtórkach.
  • Duolingo nie przyda się wszystkim i nie w każdej sytuacji okaże się korzystne.

Aplikacje do nauki języków

Mamy do dyspozycji całą masę aplikacji do nauki języków. Od tych bardziej uniwersalnych jak Duolingo, Memrise, Drops czy Babel do tych przeznaczonych do nauki tylko jednego języka. Aplikacje są pod ręką i nie dają o sobie zapomnieć, przez co mogą być bardzo przydatnym dodatkiem do nauki.

Ten artykuł rozpoczyna cykl wpisów na temat różnych aplikacji do nauki języków. Raz w miesiącu na blogu będzie pojawiała się podobna krytyczna recenzja podkreślająca wady i zalety każdej aplikacji. Postaram się wskazać konkretnie dla kogo może być przydatna, a komu absolutnie się nie przyda.

Pamiętaj jednak, że aplikacje są ciągle zmieniane i aktualizowane, więc będę raczej skupiać się na ogólnym zamiarze i przeznaczeniu apki. Z czasem artykuł może przestać być aktualny, jeśli tak jest to bardzo proszę o wiadomość, postaram się go jak najszybciej zmienić.

Muszę też podkreślić, że żaden z artykułów nie jest sponsorowany i każdy stanowi moją osobistą opinię. Z niektórych aplikacji korzystam od dawna i regularnie, zdarza mi się wykupić wersje płatne, a czasem opisuję apkę, która też jest dla mnie w miarę nowa. Oczywiście możesz się ze mną nie zgodzić, zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Duolingo – co to takiego

Zaczynam od jednej z najbardziej popularnych aplikacji jakie można znaleźć – Duolingo. Jej logo to zielona sówka, którą być może kojarzysz.

W wersji polskojęzycznej możemy uczyć się wyłącznie języka angielskiego. Jednak jeśli znasz już angielski, to możesz rozpocząć naukę kolejnych języków. W ofercie są zarówno te najpopularniejsze, jak hiszpański i niemiecki, jak i te zagrożone wyginięciem (navajo i hawajski), a nawet te sztuczne (jak klingoński)! Aktualnie (stan na marzec 2020) w wersji angielskojęzycznej dostępnych jest 35 języków.

Darmowe i wersja PLUS

Możesz korzystać z tej aplikacji całkowicie za darmo. Oczywiście do wyboru jest również wersja PLUS, która jest płatna, ale nie oferuje ona wielkich kokosów. W skrócie, możesz zapłacić za:

  • brak reklam,
  • nielimitowane próby,
  • zapisywanie lekcji offline,
  • odnowienie passy (streak),
  • dodatkowe quizy sprawdzające postępy,
  • i satysfakcję ze wspierania twórców.

Krótko mówiąc – nic specjalnego i zdecydowanie możesz korzystać z wersji darmowej. Sama nie wykupiłam ani nie mam zamiaru płacić za Duolingo. O ile nagle nie dodadzą czegoś ekstra.

Jak wygląda nauka z Duolingo

Po wybraniu interesującego nas języka aplikacja zapyta, czy startujemy od zera czy robimy test na start. Jeśli znasz już trochę język, uczyłaś się go wcześniej, coś kojarzysz, to możesz wypróbować test. Może się okazać, że aplikacja i tak określi Twój poziom wiedzy na zerowy i wyśle Cię na sam początek nauki.

Struktura kursu

Po przejściu tego etapu pokażą nam się zagadnienia do nauki ułożone w strukturę drzewa. Zaczynasz od tych najprostszych, im niżej tym trudniej. Co jakiś czas możesz zauważyć wieże czyli checkpoints. Żeby przejść do kolejnych zagadnień najpierw musisz zdać test, czyli właśnie zaliczyć zadania w wieży. Wszystkich wież jest pięć.

Każde zagadnienie ma po prawej stronie również miejsce na koronę i cyfrę z poziomem. Żeby całkowicie ukończyć naukę zagadnienia musisz dojść do poziomu 5 na koronie.

I właściwie tyle. Rozwiązujesz zadania, zdobywasz punkty doświadczenia, rośniesz w siłę, zbierasz korony i przechodzisz na wyższe poziomy. Konstrukcja bardzo podobna do gier i może właśnie dlatego tak bardzo wciąga.

Możemy również zdobywać osiągnięcia i monitorować postępy znajomych. Podczas ćwiczeń zbieramy również kryształy, które możemy wymieniać na supermoce, ubranka dla naszej sówki albo dodatkowe materiały.

Dodaj mnie do swoich znajomych w Duolingo! Wpisz mail: sandra@preceptor.online

Jak i co ćwiczymy z Duolingo

Przede wszystkim słownictwo i budowę zdań. Znajdziemy tutaj też ćwiczenia z słuchania, powtarzania, tłumaczenia, dopasowywania i „zgadywania” znaczenia z kontekstu.

Trzeba przyznać, że nauka nie jest monotonna, bo aplikacja co rusz zmienia formę ćwiczenia. Raz pojawia się tłumaczenie w jedną stronę, potem w drugą, potem trzeba zapisać ze słuchu, potem przeczytać na głos, dobrać słownictwo w pary i znów przetłumaczyć. Czasem tłumaczymy korzystając z podanych wyrazów, które tylko musimy wybrać i ułożyć w odpowiedniej kolejności. Czasem musimy przetłumaczyć coś samodzielnie, ale to już na wyższych poziomach.

Jeśli popełnimy błąd, to tracimy jedno serduszko, na start mamy ich pięć. Serduszka odnawiają się po określonym czasie i znów możemy wrócić do nauki. W wersji płatnej mamy nielimitowane serduszka.

Duolingo Stories

W przypadku niektórych języków (przynajmniej w marcu 2020) mamy również możliwość skorzystania z Duolingo Stories. Są to krótkie opowiadania, z którymi możemy ćwiczyć umiejętność czytania i słuchania.

Co kilka wypowiedzi mamy dodatkowe pytania do tekstu, o uzupełnienie wypowiedzi, o przetłumaczenie lub zapisanie usłyszanego słowa. Historyjki są podzielone na zestawy. Bardzo spodobała mi się ta funkcja aplikacji i naprawdę liczę na to, że wprowadzą ją do wszystkich języków.

Jak skutecznie uczyć się z Duolingo

Aplikacja jest wciągająca i dobrze zrobiona, ale to jeszcze nie oznacza, że nauka z nią jest zawsze skuteczna. Przede wszystkim musisz pamiętać, że sama aplikacja nie wystarczy do nauki języka. Jest świetnym dodatkiem do nauki w innej formie, może nawet opcją na powtórki i utrwalenie wiadomości. Jednak nie możesz oczekiwać, że korzystając jedynie z Duolingo będziesz w stanie bezproblemowo porozumiewać się w języku obcym.

Nie za dużo na raz

Krótko? Nie szalej. Aplikacja wciąga i sprawia, że aż chce się z nią pracować i wcale nie przestawać. Ale to nie oznacza, że mózg nagle zwiększył możliwości i zapamięta więcej, bo klikasz więcej. Bzdura. Po prostu po pewnym czasie (indywidualnym dla każdego) mózg przestanie zapamiętywać nowy materiał i zacznie go ignorować.

Paradoksalnie w takim przypadku najbardziej przydatne okazują się być serduszka. Gdy mózg zaczyna się męczyć, popełniamy więcej błędów, tracimy serduszka i przestajemy korzystać z aplikacji. Proste! Z tego powodu wykupienie wersji płatnej nie wydaje się być dobrym pomysłem.

Nie rób też mnóstwa nowych lekcji w jednym dniu. Postaraj się zdobyć jedną koronę zanim przejdziesz do nowego tematu.

Powtórki (jak zawsze) są ważne

Wiem, że już brzmię jak starta płyta i ciągle się powtarzam, ale powiem to jeszcze raz: POWTÓRKI SĄ WAŻNE! Niestety nie da się nauczyć języka bez utrwalania materiału. Ale twórcy Duolingo o tym wiedzą i właśnie dlatego stworzyli system pięciu koron. Z każdą koroną rośnie poziom trudności.

Zamiast od razu starać się rozwinąć lekcję do poziomu piątego, zalicz lekcję na poziom pierwszy, a potem przejdź do kolejnej. Następnie wróć i wbij poziom drugi. W ten sposób powoli buduj kolejne poziomy swojej nauki i utrwalaj wiedzę. Sami twórcy aplikacji sugerują właśnie takie podejście do nowych poziomów.

Czytaj zdania na głos

Ja wiem, że to wydaje się śmieszne, absurdalne i bez sensu, ale serio działa. Po prostu przeczytaj zdanie na głos, a zapamiętasz go lepiej. W ten sposób uruchamiasz kolejne zmysły, bo działa już nie tylko wzrok, ale też i słuch.

Oprócz tego korzystaj z opcji mikrofonu żeby program mógł ocenić Twoją wymowę. Oczywiście ta funkcja nie jest niezawodna i w 100% skuteczna, ale zawsze coś daje i jakoś motywuje do otworzenia gęby.

Bez mówienia do siebie podczas nauki nie będziesz w stanie mówić do innych, a to szybka droga do strachu przed konwersacjami. Jeśli odczuwasz właśnie takie obawy, to napisałam o nich cały artykuł. Poczytaj.

Nie oczekuj cudów

To jest aplikacja. Jest przydatna, ale nie zrobi z Ciebie filologa i poligloty. Nie będziesz płynnie mówić w języku korzystając tylko z Duolingo. Wiem, że te wszystkie reklamy próbują Cię przekonać, że tak właśnie będzie. To jest nierealne. Wykorzystuj aplikację jako dodatek, do tego nadaje się świetnie.

Dla kogo Duolingo?

Duolingo przyda się wszystkim osobom, które chcą się przekonać, czy konkretny język jest atrakcyjny. Zanim wykupisz drogi kurs w szkole językowej, to możesz przekonać się, czy nauka w ogóle Cię interesuje.

Oprócz tego według mnie Duolingo jest świetnym narzędziem powtórkowym i utrwalającym materiał. Stopniowo wprowadzane słownictwo i frazy, a także zwiększający się poziom trudności bardzo w tym pomagają.

Osoby, które chcą pojechać na wakacje i coś zrozumieć zdecydowanie mogą dużo skorzystać na nauce z tą aplikacją. Pod warunkiem, że faktycznie mówią na głos i powtarzają.

Dla kogo Duolingo się nie nadaje?

Duolingo nie nadaje się dla osób, które chcą poznać język na poziomie wyższym niż średniozaawansowany (B1). Szczerze mówiąc nie znalazłam jeszcze dobrej aplikacji na wyższe poziomy, większość właśnie prowadzi do tego.

Nie skorzystają z niej osoby, które chcą dużo mówić. W takim wypadku zdecydowanie warto znaleźć osobę na konwersacje, a ewentualnie Duolingo traktować jako powtórkę.

Osoby uczące się do egzaminów i certyfikatów również raczej zbyt wiele nie skorzystają. Podobnie jak wszyscy, którzy chcą znać język potoczny, ten mówiony. Takich wyrazów i fraz w tej aplikacji nie znajdziemy.

Twoja kolej

Znasz Duolingo? Korzystałaś z niej wcześniej? Podziel się spostrzeżeniami w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *