W jaki sposób uczyć się gramatyki?

Gramatykę można kochać albo jej nienawidzić. Nie spotkałam jeszcze osoby, która miałaby do niej ambiwalentny stosunek. Sama ją uwielbiam, ponieważ włącza się wtedy ta analityczna część mojego mózgu i staram się znaleźć reguły, uprościć, zrozumieć i wyciągnąć tą esencję z każdego zagadnienia. Lubię też je ćwiczyć, rozwiązywać zadania i znajdować błędy w moim rozumowaniu. To wszystko jednak można robić źle (i spowalniać swoją naukę) albo dobrze (i ją przyspieszać).

Gramatyka – nie wszystko na raz

Zewsząd atakuje nas kult wielozadaniowości, robienia kilku rzeczy równocześnie, żeby być bardziej produktywnym i efektywnym. Niestety tak nie działa ani komputer ani nasz mózg. Jest to zwyczajne złudzenie, ponieważ tak szybko przeskakujemy pomiędzy różnymi zadaniami, że mamy wrażenie równoczesności. A to tylko męczy…

Najlepiej jednak skupiać się na jednej rzeczy na raz, a nie na wszystkim. Twoja nauka gramatyki będzie dużo bardziej skuteczna jeśli skupisz się tylko na niej.

Podczas ćwiczenia gramatyki na pewno znajdziesz słowa, które są dla Ciebie nowe, albo których nie do końca jesteś pewna. Zdarza się to dość często, wszystkim. Jeśli potrzebujesz rozumieć dane słowo, żeby zrobić zadanie, to je przetłumacz. Jeśli nie ma takiej konieczności, to je olej.

Tak, właśnie Ci powiedziałam, że możesz olać nieznane słówka. Jeśli jest to dla Ciebie ogromny szok i nie możesz się z tym pogodzić, to przepisz słówko na kartkę obok i chwilowo o nim zapomnij, nie przejmuj się nim. Gdy ćwiczysz gramatykę, ćwicz gramatykę. Rób jedną rzecz na raz, a efekty będą dużo większe.

Gramatyka – nie wkuwaj teorii

Załóżmy, że właśnie masz się nauczyć nowego czasu w Twoim języku. Musisz poznać podstawowe zasady tworzenia zdań, jakieś najpopularniejsze wyjątki, przykładowe zwyczajowe konstrukcje i zastosowanie.

Zamiast jednak skupiać się na zapamiętaniu wszystkiego, po prostu zapoznaj się z teorią. Przeczytaj rozdział w książce, posłuchaj lektora, obejrzyj filmik, ale nie wkuwaj teorii – szkoda na to czasu!

Zdecydowanie lepszą metodą jest zrobienie własnej ściągi z tego czasu. Tak, teraz nakłaniam Cię do robienia ściąg. Przygotuj sobie odpowiednią zgapkę z najważniejszymi informacjami tak, żebyś miała gdzie szybko zajrzeć. Jeśli są jakieś nieregularne czasowniki to zapamiętania w tym czasie, to również przygotuj sobie ściągawkę.

Takie podejście ułatwi Ci zastosowanie gramatyki w praktyce i sprawi, że zamiast zastanawiać się nad użyciem i zasadnością konkretnych słówek po prostu zaczniesz z tego korzystać. Nie uczysz się gramatyki dla samej idei nauki gramatyki, ale po to, żeby uzyskać nowe możliwości wypowiadania się na różne tematy, więc zacznij to robić. Teoria sama wejdzie Ci do głowy, tak przy okazji.

Gramatyka – ćwicz, ćwicz, ćwicz

Gdy masz już przygotowane ściągawki z gramatyki pora zacząć z nich korzystać! Możesz zacząć od typowych podręczników kursowych i książek do gramatyki, które mają dużo ćwiczeń, zapewne znajdziesz też masę możliwości online.

Weź swoje ściągi i zacznij rozwiązywać za ich pomocą ćwiczenia. Szybko się zorientujesz, że coraz rzadziej potrzebujesz na nie spoglądać. Niektóre elementy nowego zagadnienia okażą się banalnie proste, inne będą wymagały więcej czasu. Mimo wszystko dasz radę zrobić to samodzielnie, bez typowej pamięciówki.

W momencie, gdy zorientujesz się, że popełniasz błąd w czymś, czego na Twojej ściądze nie ma, to po prostu ją uzupełnij. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby po niej kreślić albo dodawać kolejne rzeczy. To nie ma być dzieło sztuki, a przydatna notatka.

Może się również okazać, że masz problem z tylko jednym aspektem zagadnienia, a cała reszta jest banalnie prosta. Wtedy postaraj się znaleźć zadania na ten konkretny fragment, szkoda tracić czas na coś, co zawsze robisz dobrze.

Gramatyka – mądrze korzystaj z klucza odpowiedzi

Klucz odpowiedzi kusi i pociąga, wręcz woła żeby do niego zajrzeć. Bardzo często może jednak narobić więcej szkody niż pożytku, chociaż zadania bez odpowiedzi są niemożliwe do robienia samodzielnie.

Postaraj się oprzeć tej pokusie i najpierw zrobić całe zadanie. Nawet jeśli nie znasz jakiejś odpowiedzi albo nie jesteś pewna, najpierw mocno się zastanów. Dopiero potem zajrzyj do swojej ściągi, a jeśli nadal nie wiesz, to wpisz to, co wydaje Ci się najbardziej prawdopodobne i przejdź dalej.

Gdy już skończysz całe zadanie, możesz zajrzeć do klucza. Jednak nie wystarczy zaznaczyć dobrze/źle i przejść dalej. O ile nie masz 100% poprawności, to warto trochę dłużej posiedzieć nad tym przykładem. Zaznacz (np. kółkiem) wszystkie przykłady, które zrobiłaś błędnie. Nie wymazuj swojej odpowiedzi, ale zapisz poprawną obok, najlepiej innym kolorem lub stylem pisma (np. wielkimi literami).

Następnie porównaj wszystkie Twoje błędy, czy są do siebie podobne i ciągle myli Ci się ta sama część zagadnienia, czy różne? Zrób mądrą analizę i zauważ, w czym jest największy problem. Jeśli to cały czas to samo zagadnienie, to zrób z niego osobną ściągawkę z dużą liczbą przykładów.

Gramatyka – zwróć uwagę na wzorce

Nasz mózg jest naprawdę dobry w rozpoznawaniu wzorów i warto to wykorzystać! Gramatyka przecież ma określone wzory i zasady, które dobrze jest odpowiednio ze sobą zestawić, porównać i w ten sposób zapamiętać.

Przykładowo jeśli uczysz się czasu przeszłego Past Simple, to możesz zauważyć, że jego konstrukcja jest bardzo podobna do czasu Present Simple. Robiąc samodzielne zestawienie tych dwóch czasów dostrzeżesz różnice i podobieństwa, wzory i reguły, a równocześnie będziesz opierać się na tym, co już wiesz. W ten sposób nauka nowego czasu będzie dużo szybsza, bo nie jest to już coś całkiem nowego, a coś, co można porównać do znanej porcji wiedzy.

Właśnie dlatego z reguły łatwiej i szybciej uczy się kolejnego języka obcego, zwłaszcza z tej samej rodziny językowej. Jeśli już masz w głowie jakieś wzorce, to łatwiej jest Ci zapamiętać nowe poprzez porównania, podobieństwa i różnice.

Gramatyka – nauka na zaawansowanym poziomie

Nauka gramatyki na poziomie B2+ i wyżej jest bardziej problematyczna, bo tak naprawdę niepotrzebna do zwyczajnej komunikacji. Wtedy poznajemy już raczej jedynie konstrukcje formalne, oficjalne, literackie. Ciężko jest je potem aktywnie wykorzystać podczas konwersacji, czy nawet oglądania filmów obcojęzycznych. Zwyczajnie tam się nie pojawiają.

Oczywiście nadal polecam książki do gramatyki na zaawansowanym poziomie, bo cudownie porządkują wiedzę i potrafią dać niezły wycisk nawet osobom, które komunikują się bezproblemowo. Jednak podręcznik nie wystarczy, nawet na tym poziomie.

Nauka z tekstów

Zaawansowaną gramatykę znajdziesz w literaturze i tekstach naukowych, więc pora zacząć je czytać! W nieuproszczonym oryginale, oczywiście. Czytanie w celach gramatycznych jest trochę inne. Nadal skupiasz się na tekście i jego zrozumieniu, ale ignorujesz wiele nieznanych słów za to skupiasz się na nieznanych lub nietypowych konstrukcjach.

Możesz je podkreślać i zastanowić się, co i dlaczego autor zastosował w danym zdaniu. Z drugiej strony możesz je też przepisywać i analizować, zmieniać czasy, tryby i aspekty, upraszczać. Możesz wypisywać tylko te, których nie rozumiesz albo te, które znasz, ale są problematyczne. Wszystko według potrzeb.

Po przeczytaniu takiego tekstu spróbuj napisać jego streszczenie korzystając z wypisanych przez Ciebie konstrukcji gramatycznych. Nie przepisuj gotowych zdań, ale twórz własne na ich podstawie.

Nauka z lektorem, nejtiwem

Na zaawansowanych poziomach (B2+) czasem ciężko o dobrego nauczyciela, niezależnie od języka. Jeśli chcesz przejść na naprawdę wysoki poziom, to dobrze się zastanów zanim zdecydujesz się z kimś na współpracę.

Zdecydowana większość uczniów jest na poziomie podstawowym lub średniozaawansowanym i właśnie dlatego większość nauczycieli uczy właśnie na tych poziomach. I mogą być w tym genialni! Jeśli jednak chcesz wejść na wyższy stopień wtajemniczenia, potrzebujesz do tego odpowiedniego przewodnika.

Nie wystarczy Ci jakikolwiek nejtiw, bo mnóstwo z nich skończyło jedynie szkołę średnią i nie posługują się językiem literatury czy nauki. Potrzebujesz kogoś, kto sam pisze (lub pisał) artykuły naukowe i zna się na rzeczy.

Trudniej jest też znaleźć nauczyciela/nejtiwa, który odpowiednio analizowałby Twoje teksty. Nie wystarczy, że poprawi błędy i naniesie poprawki. Najlepiej jeśli wskaże Ci miejsca problematyczne, a to Ty odpowiednio skorygujesz tekst.

Czytaj dalej…

Bardzo Ci dziękuję, że przeczytałaś całość! Jeśli temat Cię zainteresował, to polecam:

A jeśli interesują Cię artykuły naukowe na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *