fbpx

Preceptor

6 nawyków przydatnych w nauce języka

Ileż to razy widziałeś już taką listę, a tam ciągle: bądź systematyczny! Ucz się codziennie! Słuchaj, pisz, czytaj, mów, ćwicz gramatykę, powtarzaj słówka, zanurz się w języku, zapisz się na nasz kurs! Żadnych konkretów.

A potem i tak nic z tego nie ma, bo zapominasz, bo nie ma czasu, bo Ci się nie chce. Prawda? A można łatwiej? Można! Po trochu, stopniowo (jak w metodzie Kaizen) wprowadzać zmiany w codziennym życiu, żeby wreszcie zacząć się uczyć. A jakie?

Zamień polską muzykę na audio w obcym języku

Pomyśl, jak często słuchasz muzyki? Zapewne codziennie – w samochodzie (albo innym środku transportu), w kuchni, na ulicy, na siłowni… Jeśli to policzysz to zapewne wyjdzie Ci kilka godzin dziennie. A teraz pomyśl, że podczas tych kilku godzin możesz też uczyć się języka! Jak? Jest kilka sposobów:

  • muzyka w obcym języku
  • audiokurs języka
  • odtwarzanie listy słówek
  • podcast
  • audiobook

Muzyka w obcym języku

Wystarczy, że zamiast polskich utworów skupisz się na tych, których tekst jest w Twoim języku docelowym (angielski, hiszpański, niemiecki, …). Nadal słuchasz muzyki, ale już coś więcej z tego wyciągasz.

Audiokurs

Jeśli jesteś początkujący możesz kupić audiokurs języka i odtwarzać go w tych momentach. Możesz wielokrotnie odsłuchiwać te same lekcje, będzie to dużo lepsza opcja dla Twojej nauki niż słuchanie muzyki.

Listy słówek

Gdy chcesz powtórzyć słówka dobrą opcją jest ich odtwarzanie. W podręcznikach bardzo często znajdują się listy słówek wraz z nagraniami, które możesz sobie puszczać w dowolnym momencie. Jeśli wolałbyś poćwiczyć własny zestaw to polecam Quizlet i opcję fiszek wraz z audio.

Podcast

Dobrą opcją ćwiczenia słuchania są też podcasty. Możesz znaleźć podcast na odpowiednim poziomie języka, często również o interesującej Cię tematyce. Zdecydowanie łatwiej się jest na nich skupić, te dla początkujących mają zazwyczaj krótkie odcinki.

Audiobook

Jeśli jesteś zaawansowany to polecam audiobooki. Trudniej jest się na nich skupić i zajmują więcej czasu, ale są bardzo dobrym ćwiczeniem na słuchanie i słownictwo. Poszukaj interesującej Cię książki i sam spróbuj, w internecie jest ich mnóstwo!

Czytaj, nawet gdy tego nie zauważasz!

Może Ci się wydawać, że nie masz czasu na czytanie. Ciągle w biegu, praca, dom, szkoła, zakupy, sprzątanie, dzieci, pies i jeszcze gdzieś wcisnąć czytanie? Chyba śnisz! Spokojnie, jestem przekonana, że codziennie czytasz. Zastanów się, jak często spoglądasz na telefon? Jak często sprawdzasz kalendarz? Facebook? Wiadomości na Onecie, WP, Interii? No właśnie…

  • zmień język urządzenia/aplikacji/strony z polskiego na obcy
  • zacznij obserwować profile w języku obcym
  • zapisuj wydarzenia w kalendarzu w języku obcym
  • idź z książką do łóżka 🙂

Zmiana języka

Zmiana języka telefonu lub komputera może być bardzo szokująca, zwłaszcza jeśli jesteś trochę na bakier z technologią. Jeśli się boisz, to zacznij od aplikacji, zwłaszcza tych, których używasz codziennie. 

Śledzenie obcojęzycznych profili

Dobrym pomysłem jest też dodanie profili na Facebooku, Instagramie, YouTubie czy Twitterze w obcym języku. W ten sposób powoli będziesz coraz więcej z niego korzystać. Memy po niemiecku czy hiszpańsku też są zabawne!

Kalendarz po obcemu

Korzystasz z kalendarza Google? Apple? Innej aplikacji? A może z papierowego? To żadna różnica! Po prostu zapisz swoje wydarzenia w obcym języku, nawet jeśli wyrazy są dla Ciebie nowe. Szybko się ich nauczysz i skutecznie zapamiętasz, zwłaszcza jeśli korzystasz z przypomnień.

Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!

Słyszałeś o akcji Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka? Aby zapobiegać konsekwencjom nieczytania proponuję żebyś wybrał się do łóżka z książką. Klasycznie, jeśli czujesz się komfortowo z językiem to możesz sięgnąć po taką wydaną w innej wersji językowej niż polska.  Jeśli jednak nie czujesz się na siłach to skup się na lekturach uproszczonych albo takich w dwóch wersjach językowych.

Pisz i twórz! Niekoniecznie literaturę

Chcąc nie chcąc piszesz również codziennie. Chociażby te małe rzeczy jak notatki, listy rzeczy, przypomnienia i maile. Jeśli uczysz się języka na kursie lub w szkole to od czasu do czasu musisz też pewnie napisać wypracowanie. A w takich momentach zapewne odczuwasz stres i drżenie rąk, bo jak to tak… pisać? Przecież ja nie umiem! W takim razie poćwicz, bo warto.

  • lista zakupów, rzeczy do zrobienia, przypomnienia, notatki
  • dziennik, pamiętnik
  • opisy, eseje, wypracowania, maile

Notatki, listy, przypomnienia

Codziennie coś piszesz – krótkie notatki, przypomnienia, listy zakupów, listy rzeczy do zrobienia, przepisy i mnóstwo innych. Spróbuj zapisać je w języku obcym, to super sposób na naukę nowych słówek. Jeśli boisz się, że o czymś zapomnisz bo nie zrozumiesz możesz dodać polską wersję (ale najlepiej na odwrocie, mniejszą czcionką, ołówkiem…). 

Dziennik czy pamiętnik?

Zacznij pisać o swoim dniu. Prowadź pamiętnik bądź dziennik w obcym języku. Sam wybierasz temat i długość wpisu, a przede wszystkim używasz słownictwa potrzebnego Ci na co dzień. To bardzo ważne w komunikacji, a podręczniki i kursy często nie są w stanie Ci tego zapewnić, bo przecież nie są szyte na miarę. 

Wypracowania

Jeśli przygotowujesz się do egzaminu (w szkole, na uczelni, w pracy, po certyfikat) to dobrze jest również poćwiczyć pisemne formy wypowiedzi, czyli wypracowania. Oczywiście zajmie Ci to trochę więcej czasu, ale gra jest warta świeczki, bo język pisany to zupełnie co innego niż mówiony i musisz tutaj zwrócić większą uwagę na styl i gramatykę.

Słówka, słówka i jeszcze raz słownictwo!

Podstawą komunikacji jest zasób słownictwa. Cóż z tego, że znasz wszystkie czasy gramatyczne, jak nie jesteś w stanie nic przekazać? A co więcej, nic nie rozumiesz chociaż wiesz, że zdanie jest w czasie teraźniejszym.

Mniej więcej tak czułam się na pierwszym roku studiów na zajęciach z łaciny. Uczyła mnie jej przekochana pani doktor w wieku mocno babcinym (i takim wyglądzie), która z uporem maniaka tłumaczyła nam wszystkie końcówki i odmiany pomijając całkowicie znaczenie zdań. Nie idź w tym kierunku, naprawdę nie warto.

  • aplikacje do nauki (Duolingo, Memrise, Drops)
  • twórz własne zestawy (Quizlet, Anki)
  • prowadź słowniczek

Aplikacje do nauki

Aplikacje do nauki to genialna sprawa, bo przecież telefon masz zawsze przy sobie, czyż nie? Bez problemu znajdziesz darmową appkę, przede wszystkim sprawdź Duolingo, Memrise i Drops (czasem w Sklepie Play jest przetłumaczona na Zrzuty). Warte rozważenia jest też Busuu, Babbel i LingoDeer. Sprawdź kilka i znajdź taką, która Tobie wydaje się najbardziej atrakcyjna, a potem pracuj z nią codziennie. Szybko zauważysz efekty. 

Twórz własne zestawy słów

Istnieją też inne aplikacje, w których uczysz się słówek, które sam dodasz. Bardzo przydatne podczas nauki w szkole, na uczelni czy na kursie. Zdecydowanie polecam Quizlet, o którym więcej pisałam już wcześniej. Po dodaniu słówek masz różne opcje nauki – fiszki, dyktando, kartkówka, test i dwie gry oraz tryb nauki. Co ważne, program jest darmowy i może odczytywać wyrazy. Bardzo przydane!

Dla osób, które chcą nauczyć się słówek nie tylko na test, ale na całe życie polecam programy wykorzystujące SRS (Space Repetition System). Tutaj do wyboru mamy płatną wersję Quizleta albo bezpłatne Anki. Ja zdecydowanie preferuję tą drugą opcję i polecam ją wszystkim, chociaż z pozoru wymaga więcej pracy. No i nie jest tak pięknie zaprojektowane.

Prowadź słowniczek

Tradycjonaliści, zwolennicy papieru i pruskiego drylu oraz Arlena Witt lubią prowadzić słowniczki. Ja nie. Absolutnie. To nie dla mnie, nawet jak zaczynam to szybko przestaję. Co nie znaczy, że nie jest to dobry sposób. Oczywiście o ile jest prowadzony z głową, trzeba to przemyśleć i nie zapisywać jedynie słówek z tłumaczeniem. Bo to bezsensowne jest! Dobre porady znajdziesz właśnie u Arleny albo w moim artykule.

Relaks? Proszę bardzo, ale nie po polsku!

Oglądasz telewizję? Netflixa? YouTube? Chodzisz do kina? Super! Teraz tylko zmienimy język i już będzie to dla Ciebie równocześnie czas nauki!

Najbardziej przydatny do tego jest Netflix, gdzie bezproblemowo można zmienić ustawienia języka. Jeśli dopiero zaczynasz naukę angielskiego i nie czujesz się zbyt pewnie to polecam włączyć angielską ścieżkę dźwiękową i polskie napisy. Potem stopniowo, poprzez angielskie audio i angielskie napisy, przechodzić do samego angielskiego dźwięku. To samo działa w przypadku innych języków.

YouTube też z łatwością można wykorzystać do niecnych celów naukowych. Spróbuj następnym razem znaleźć filmik w obcym języku i włączyć do niego tłumaczenie. Jeśli znasz tematykę, to możliwe, że tekst nawet może Ci przeszkadzać!

Mówienie? Wstydzę się!

Wstydzisz się mówić w obcym języku? Nic nowego, przecież w szkole ciągle Cię ktoś poprawia, no i na pewno ta druga osoba zaraz będzie się wyśmiewać z moich błędów. Muszę umieć mówić perfekcyjnie zanim w ogóle się odezwę. Prawda? A nie, bo głupota! Wstydzisz się mówić, bo… nie mówisz! 

Zacznij śpiewać sobie ulubione piosenki w obcym języku jeśli aż tak bardzo stresuje Cię brzmienie Twojego głosu w obcym języku. A potem zacznij się nagrywać. Ale nie te piosenki! (Chociaż w sumie, jeśli potrafisz śpiewać to czemu nie?)

Zacznij nagrywać siebie jak mówisz, a potem się posłuchaj. Gwarantuję, że na początku znajdziesz mnóstwo błędów i przerw, jąkania się i będzie się tego źle słuchało. Z czasem nabierzesz wprawy i będzie coraz lepiej. Spróbujesz?

W skrócie – dla zabieganych

W nauce języka bardzo ważna jest systematyczność i ćwiczenie sprawności językowych (czytanie, słuchanie, pisanie, mówienie). Łatwiej powiedzieć niż zrobić w naszym zabieganym świecie.

Postaraj się wpleść naukę języka w swój dzień bezboleśnie, zaczynając od zamiany słuchania muzyki np. na podcast, używania aplikacji w telefonie po angielsku (niemiecku, francusku, hiszpańsku), pisania list zakupów w obcym języku czy wieczorne ćwiczenie słówek z Quizletem.

Aby przełamać strach przed mówieniem najpierw zacznij śpiewać piosenki, a potem mówić do siebie. Dobrym pomysłem jest również nagrywanie swoich wypowiedzi.

Musisz indywidualnie dopasować naukę do swojego dnia, wykorzystać momenty, które masz (w miarę) wolne. No i oczywiście czerp z tego przyjemność 🙂

Twoja kolej

Jakie są Twoje nawyki dotyczące języków obcych? Robisz coś jeszcze innego spoza listy? Napisz o tym w komentarzach, pomóż innym w nauce języka. Dzięki 🙂

Chcesz zdać egzamin?

Zajrzyj poniżej!

Wpadnij na moje social media!