Tamara rozpoczęła przygotowania do egzaminu C1 Advanced (CAE) we wrześniu 2024, jako uczennica liceum. Angielski nie był jej głównym przedmiotem – miała inne priorytety i wymagający rok szkolny. Mimo to zdecydowała, że chce podejść do egzaminu i zdać go jeszcze przed końcem roku.
Współpraca z przerwami, ale z wytrwałością
Pracowałyśmy od września do czerwca – z kilkoma kilkutygodniowymi przerwami w trakcie roku szkolnego. Tamara sama przyznała, że czasem trudno jej było się zorganizować i utrzymać rytm nauki.
Mimo tego nie zrezygnowała – wracała do pracy i stopniowo wzmacniała swoje umiejętności. To właśnie systematyczność (nawet jeśli przerywana) i realna praca nad zadaniami sprawiły, że osiągnęła cel.
Writing, Use of English, Reading i Speaking
W czasie naszych spotkań ćwiczyłyśmy wszystkie części egzaminu, z wyjątkiem Listeningu, który Tamara rozwijała samodzielnie. Skupiałyśmy się na:
- poprawie struktury wypowiedzi pisemnych i unikania typowych błędów,
- strategiach do Use of English (transformacje, słowotwórstwo, gramatyka w kontekście),
- analizie zadań z Readingu (szczególnie Part 5 i Part 7),
- płynności i pewności siebie w Speakingu.
Na ostatnich zajęciach rozwiązywała pełne testy na czas, żeby poczuć presję egzaminacyjną i przećwiczyć zarządzanie czasem.
Progres w wynikach – próbne testy
Tamara rozwiązała aż 6 pełnych testów egzaminacyjnych, a wcześniej dwa testy przykładowe (Sample Papers). Jej wyniki pokazują wyraźny progres – szczególnie w Readingu i Listeningu:
Listening:
– od początku na poziomie C1,
– w ostatnich testach osiągnęła wyniki na poziomie C2 (28/30, 26/30).
Reading:
– początkowo na poziomie górnego B2 (30–31/50),
– potem stabilne C1 (39–42/50), z jednym słabszym momentem, który szybko został nadrobiony.
Use of English:
– cały czas w granicach C1, z lekkimi wahaniami (16–21/28).
To bardzo dobry wynik, szczególnie biorąc pod uwagę, że nauka nie była ciągła – i że w wielu tygodniach Tamara miała ograniczoną możliwość pracy nad angielskim.
Co pomogło?
- Spokojne tempo – bez presji, ale z jasnym celem.
- Realistyczne podejście – skupiałyśmy się na tym, co w danym momencie było możliwe do zrobienia.
- Strategie i struktury – w Writingu i Speakingu Tamara opanowała schematy wypowiedzi, co dało jej pewność na egzaminie.
- Trening na czas – ostatni etap przygotowań był poświęcony pełnym testom egzaminacyjnym.
Efekt?
Tamara zdała egzamin CAE na ocenę C, co oznacza, że oficjalnie uzyskała poziom C1 i otrzymała certyfikat. Choć nie wszystko poszło idealnie – Use of English okazał się najsłabszym elementem i wypadł na poziomie B2 – inne części egzaminu zrównoważyły ten wynik.
Największym zaskoczeniem okazał się Listening, który Tamara zdała na poziomie C2 – to efekt systematycznego słuchania i pracy własnej, którą wykonywała poza zajęciami.
To świetny przykład na to, że egzamin CAE nie wymaga perfekcji w każdej części – liczy się ogólny poziom oraz umiejętność wykorzystania swoich mocnych stron, by zrównoważyć ewentualne słabsze momenty.
Wnioski dla innych kandydatów
- Nie musisz mieć „idealnego roku”, żeby zdać CAE – liczy się konsekwencja w powracaniu do pracy, nawet po przerwach.
- Testy próbne pomagają śledzić postęp i reagować, kiedy pojawi się spadek formy.
- Nawet jeśli uczysz się nieregularnie – z dobrym planem możesz osiągnąć C1.
- Ostatnie tygodnie przed egzaminem warto wykorzystać na trening egzaminu na czas.
Chcesz przygotować się do CAE tak jak Tamara?
Zacznij od darmowego Starter Packa!